PO ZWYCIĘSTWIE Z AP CHAMPIONS OŁAWA I JEDOCZESNEJ PORAŻCE ŚLĘZY WROCŁAW MŁODZIKI PIASTA WRÓCILI NA FOTEL LIDERA „OKRĘGÓWKI”

PO ZWYCIĘSTWIE Z AP CHAMPIONS OŁAWA I JEDOCZESNEJ PORAŻCE ŚLĘZY WROCŁAW MŁODZIKI PIASTA WRÓCILI NA FOTEL LIDERA „OKRĘGÓWKI”

Kilka przedmeczowych faktów. Zespół AP Champions Oława zdobywał punkty we wszystkich meczach mistrzowskich rozegranych w kwietniu i maju, dwa ostatnie wysoko wygrał i awansował na 3. miejsce w tabeli. Piast nie mógł się pochwalić takim dorobkiem, wpadł w przysłowiowy piłkarski dołek. W trzech ostatnich pojedynkach wywalczył zaledwie jeden punkt. Atmosfera wokół zespołu nieco siadła. Z rewelacji pierwszej części sezonu niewiele zostało. Tak było przed meczem. A po nim? Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki nastroje poprawiły się diametralnie. Czy tylko na tydzień, czy też na dłużej? Pożyjemy – zobaczymy.

Spotkanie IX kolejki (drugiej rewanżowej) Wrocławskiej II Ligi Okręgowej Młodzików Piast – AP Champions, które odbyło się w minioną sobotę, 11 maja 2019 roku na dobrze przygotowanym boisku w Żmigródku zakończyło się nadspodziewanie łatwym i wysokim zwycięstwem 5-0 naszych chłopców. Drużyna z Oławy tylko raz, przy wyniku bezbramkowym, a było to w 2. minucie mogła wyjść na prowadzenie. Dzięki kapitalnej interwencji Marka Mośka zachowaliśmy czyste konto. Tak naprawdę po niespełna 120 sekundach od pierwszego gwizdka sędziego pana Dariusza Gierusa na wirtualnej tablicy powinien wyświetlić się wynik 2-1 dla nas. Dwukrotnie bliski zdobycia bramek był Maciej Targoni. Ale co się odwlecze, to nie uciecze.  I faktycznie, tak się stało. Pierwszego gola dla Piasta w 5. minucie strzelił kapitan zespołu, Szymon Ostromecki. Asystował Kamil Figura, wykonawca rzutu rożnego. W pierwszej połowie padły jeszcze dwie bramki, obie autorstwa Targoniego. Pierwsza w 20. minucie po indywidualnej akcji, a druga 150 sekund później. Filip Żur podawał, a Maciek zakończył akcję bardzo mocnym uderzeniem. Drugie 30 minut gry, to absolutna dominacja żmigrodzian. Oddaliśmy aż 17 strzałów, przy jednym gości, którzy właściwie ograniczali się tylko do działań destrukcyjnych. Należy żałować, że udało się strzelić tylko 2 bramki. W 42 minucie, po raz trzeci na listę strzelców wpisał się Maciej Targoni. Tym razem nie potrzebował pomocy kolegów. Najpierw wykorzystał błąd obrońcy gości, następnie wygrał z nim pojedynek 1×1, a na końcu popisał się atomowym strzałem w samo okienko, po którym bramkarzowi przyszło jedynie wyjąć piłkę z bramki. Wynik meczu w 52. minucie ustalił Sebastian Ulidowski, dla którego był to pierwszy gol w tym sezonie i dopiero drugi w meczu mistrzowskim od sezonu 2016/2017. Powyżej opisaliśmy tylko, jak padły bramki. Były inne okazje i przemyślane akcje. Na uwagę szczególnie zasługuje efektowne uderzenie niemal z 30 metrów Ostromeckiego, po którym piłka trafiła w spojenie słupka z poprzeczką.  


Na zdjęciu zawodnicy Piasta Żmigród, który wystąpili w meczu z AP Champions Oława

Stoją od lewej: P. Gałek, K. Figura, M. Mosiek, F. Cieśla, S. Ulidowski, S. Ostromecki, M. Targoni, M. Łukawy i F. Żur.  W klęku od lewej:  B. Pulut, M. Czamara, T. Filiński i N. Witkowska.  

Piast Żmigród (śr. wieku 12,54  – AP Champions Oława (śr. wieku 12,36) 5-0 (3-0)

Skład Piasta: 1. Marek Mosiek (2006) – 3. Piotr Gałek (2006), 2. Szymon Ostromecki (2006) – kapitan zespołu, 11. Filip Cieśla (2006), 6. Sebastian Ulidowski (2006)  –  7. Filip Żur (2007), 10. Maciej Łukawy (2006), 14. Kamil Figura (2007) – 4. Maciej Targoni (2006). Rezerwowi: 12. Maciej Czamara (2007), 22. Błażej Pulut (2006), 8. Tomasz Filiński (2008) i 15. Natalia Witkowska (2007).

Skład AP Champions Oława: Tomasz Maryniak – Bartosz Szymczak, Paweł Woźniak, Samuel Łuczkiewicz, Jakub Winnik, Kajetan Ziemba, Marek Cały, Mikołaj Pasieka, Kacper Leja oraz Grzegorz Błaszczyk i Tymoteusz Dudek (2006). Trener Jacek Zarówny.

BRAMKI:

1-0 Szymon Ostromecki, asysta Kamil Figura – 5 min,

2-0 Maciej Targoni, bez asysty – 20 min,

3-0  Maciej Targoni, asysta Filip Żur – 22 min,

4-0  Maciej Targoni, bez asysty – 42 min,

5-0  Sebastian Ulidowski, bez asysty– 52 min.

Sędzia: Dariusz Gierus.

Widzów: ok. 40.


Strzelcy bramek dla Piasta, od lewej: Sebastian Ulidowski, Maciej Targoni i Szymon Ostromecki

Podsumowanie i zapowiedź

Zespół młodzików Piasta nastawiony był na trudny mecz. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Zwycięstwo przyszło nadspodziewanie łatwo. Wystarczy spojrzeć na meczową statystykę. Trochę to trochę dziwne, ponieważ chłopcy z Oławy potrafią grać w piłkę. Większość z nich posiada umiejętności piłkarskie na przyzwoitym poziomie. Może nie mieli w Żmigródku swojego dnia, a może Piast był w sobotnie wczesne popołudnie za trudnym rywalem? Bez względu, jaka jest prawda, to naszym zawodnikom należą się duże brawa i gratulacje za zdobycie kompletu punktów. Nikogo specjalnie nie wyróżniamy. Wszyscy zapracowali na końcowy sukces, w tym nasi niezawodni kibice.  Cieszymy się, że wreszcie przełamał się nasz najlepszy strzelec, Maciej Targoni, który strzelił 3 gole, dwa ostatnie po bardzo mocnych uderzeniach. Oby w następnych meczach zespół dalej punktował. Najbliższa okazja nadarzy się już w sobotę, 18 maja. Zagramy na wyjeździe ze Strzelinianką Strzelin, którą w ostatni weekend marca pokonaliśmy 12-0. Bramki dla Piasta w tamtym meczu strzelili: Maciej Targoni 4, Filip Żur 3, Filip Cieśla 2, Kamil Figura 1, Szymon Ostromecki 1 i Natalia Witkowska 1.

 Bardzo zależy nam, aby chłopcy nie tylko wygrywali, zdobywali punkty, ale również prezentowali ciekawy futbol. Jeśli będą grać dobrze, to siłą rzeczy będą w czołówce tabeli. Absolutnie nie spodziewaliśmy, że  po IX kolejce wrócą na fotel lidera. Stało się tak, ponieważ najpoważniejszy kandydat do awansu do I Ligi Okręgowej Młodzików Ślęza Wrocław sensacyjnie przegrała swój mecz 2-3 z Forzą Wrocław. Tak więc sprawa promocji do wyższej ligi na powrót staje się otwarta.


Comments

comments