ŻAKI PIASTA SKUTECZNE W MILICZU

ŻAKI PIASTA SKUTECZNE W MILICZU

Minionej soboty dwie drużyny żaków Piasta Żmigród na co dzień prowadzone przez trenera Roberta Kaźmierczaka wzięły udział w turnieju piłkarskim w Miliczu. Jak się okazało wyprawa ta była bardzo udana dla całej załogi. Piast I Żmigród w swojej grupie zanotował 3 zwycięstwa i 2 remisy, co pozwoliło tryumfować w zawodach. Warto zaznaczyć, zę żmigrodzianie w pięciu spotkaniach nie tylko nie zaznali smaku porażki, ale również nie stracili gola. Dodatkowo w stronę wychowanków Piasta powędrowały nagrody indywidualne. Najlepszym zawodnikiem tych zmagań został wybrany Jakub Podyma, a najlepszym bramkarzem Jakub Hudeczek, który rewelacyjnie spisał się w roli bramkarza ani razu nie kapitulując. Powody do zadowolenia miała również druga drużyna trenera Roberta Kaźmierczaka, która  końcowej klasyfikacji zajęła 2 miejsce. Żaki żmigrodzkiego klubu w tym turnieju odnotowały 2 zwycięstwa i 1 przegraną. – Cieszę się bardzo, że wzięliśmy udział w tym turnieju. Dzięki temu na zakończenie sezonu mogłem zobaczyć swoich zawodników jak sobie radzą na tle innych drużyn. Jestem bardzo zadowolony z postawy moich zawodników i mam tutaj na myśli nie tylko ten turniej, ale przede wszystkim cały sezon 2017/2018. Wszyscy trenowali systematycznie i co najważniejsze każdy z piłkarzy zrobił postęp – powiedział trener żaków Piasta Żmigród Robert Kaźmierczak.

Piast Żmigród I: Jakub Hudeczek, Michał Błaszkowski, Eryk Basiński, Maciej Książkiewicz, Jakub Podyma, Maks Kubis.

Wyniki:
Piast – Cieszków 2:0. Bramki: Jakub Podyma 2
Piast – Międzybórz 4:0. Bramki: Jakub Podyma , Maks Kubis 2, Maciej Książkiewicz.
Piast – UKS Milicz 0:0
Piast – Pogoń Syców 0:0
Piast – Dziadowa Kłoda 1:0. Bramka: Michał Blaszkowski.

Piast Żmigród II: Jezierny Bartosz, Chmielewski Antoni, Chmielewski Maks, Zalewski Dominik, Jasek Marcin, Tatarek Olek.

Wyniki:
Piast-UKS Milicz 3:0. Bramki: Chmielewski Antoni, Chmielewski Maks, Jasek Marcin.
Piast – Pogoń Syców 1:0. Bramka: Chmielewski Antoni.
Piast – Cieszków 0:1

Comments

comments